Czy elektroniczny papieros jest pożyteczny?

Odkąd na rynku pojawił się elektroniczny papieros na świecie zawrzało. Głównie wśród dyrektorów i producentów koncernów tytoniowych. E-papieros odebrał dużą część ich klientów, jednak na tym nie kończąc. Z dnia na dzień zainteresowanych przybywa, a urządzenia sprzedają się jak świeże bułeczki. Dlatego koncerny postanowiły wypowiedzieć im cichą wojnę.

Walka o klienta

Klient- główny napęd pieniędzy dla korporacji. Rynek papierosowy zarabiał miliardy każdego dnia i miesiąca. Uzależniona od palenia jest co czwarta osoba na świecie. Dlatego pojawienie się urządzenie e-papieros początkowo nie wzbudziła żadnych podejrzeń. Produkt został uznany jako chwilową ciekawostkę i modę. Dlatego ,gdy z roku na rok zaczął zwiększać swoją popularność i przyciągać setki tysięcy klientów- niepokój wzrósł. Aktualnie co siódma osoba korzysta z urządzenia elektroniczny papieros, zaś aż 60% korzystających rzuca ostatecznie nałóg. Papieros elektroniczny jest też tańszy do utrzymania niż tytoniowy nałóg. Pozwala zaoszczędzić miesięcznie do 2,500 tysiąca złotych. Cena przyciąga klienta.

Walka z rządem

Papieros elektroniczny nie został dotąd objęty żadnymi ograniczeniami. Nadal można korzystać z niego w miejscach publicznych kina, restauracje, puby, środki transportu, domy), ponieważ wytwarzająca się para wodna jest bezbarwna i bezzapachowa, a do tego nie zawiera substancji toksycznych –nie zachodzi więc proces biernego palenia. Dostęp do urządzenia e-papieros również nie jest ograniczony. Można go zakupić zarówno w sklepach stacjonarnych (w centrach handlowych, kioskach) jak i przez Internet. Wybór należy do klienta. Nie ma również regulacji dotyczących wieku. Aktualnie każdy, nawet nieletni może zakupić sobie zestaw e-papierosa. Te wszystkie sprawy są cierniem w oku koncernów tytoniowych. E-papieros pozawala sobie na wszystko, a zwykłe papierosy są objęte akcyzami i zakazami. To bulwersuje i oddala klientów.

Ciche rozwiązanie?

Od dłuższego czasu koncerny tytoniowe próbują wpłynąć na rząd ,by ustabilizował swój stosunek do urządzenia e-papieros. Naciskają, by wprowadzono zakazy dotyczące sprzedaży liquidów z nikotyną (jak w Dani czy Austrii) lub do całkowitego wycofania produktu (jak w Hongkongu). Odpowiedź państwa nie jest jeszcze jasna. Brakuje wielu znaczących dowodów świadczących o szkodliwości urządzenia e-papieros. Na razie wiadome jest to, że elektroniczny papieros jest produktem pomagającym rzucić palenie bez uszerbku na zdrowiu użytkującego. Papieros elektroniczny jeszcze przez jakiś czas na pewno pozostanie z nami.

Comments are closed.